Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rok 1914. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rok 1914. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 grudnia 2022

Drogi biegnące wzdłuż rzeki Omulew - luty 1914

Opis dróg od Ostrołęki do granicy pruskiej

biegnących wzdłuż prawego i lewego brzegu rzeki Omulew.

Raport pułkownika Łukirskiego ze Sztabu Generalnego

sporządzony na początku lutego 1914 r.

Tłumaczenie: Jacek Czaplicki

 

 

A) Droga biegnąca wzdłuż prawego brzegu rzeki Omulew, od Ostrołęki przez folwark Omulew prowadzi przez:

- Białobrzeg Bliski,

- Białobrzeg Dalszy,

- Przystań,

- Chojniki,

- Grądy Wyszel,

- Olkowa Kępa,

- Zimowa Woda,

- Budne - Sowięta (20 wiorsta),

- Baranowo,

- Czerwińsk,

- Oborczyska,

- Kucieje Stare (26 wiorsta),

- Guzowatka,

- Wola Błędowska (34 wiorsta),

- Rawki,

- Rzodkiewnica (40 wiorsta),

- Krukowo,

- Zaręby,

- Montwitz (Mącice w Prusach).

Łącznie 52 wiorsty.

 

oraz

B) droga biegnąca wzdłuż lewego brzegu rzeki Omulew prowadząca z Ostrołęki przez wieś Otok:

- folwark Pisarki,

- Łazy,

- Pietraki[1],

- Olszewka,

- Obierwia,

- Chudek,

- Gleba,

- Kierzek (24 wiorsta),

- Bandysie,

- Surowe,

- Cupel,

Łącznie 44 wiorsty długości.

Obie drogi są tak jednorodne w swoich cechach, że poniżej przedstawiono ich ogólny opis, zwracając jednocześnie uwagę na kilka cech szczególnych dla każdej z nich.

Ulica we wsi Zawady, zdjęcie zrobione rok po raporcie przez żołnierzy armii niemieckiej.

 

 

- 2 -

Oba opisane szlaki to drogi wiejskie, często tak szerokie i dobrze utrzymane, że w pełni zasługują na zakwalifikowanie ich do kategorii głównych dróg gruntowych.

 

- 3 -

Szerokość drogi waha się od 5 – 10 – 15 kroków.

W niektórych miejscach, jak np. na odcinku Rawki - Krukowo lub pod Zawadami, droga na mapie, na długości 2 wiorst jest zaznaczona linią przerywaną. Nie oznacza to jednak, że nie ma tam drogi, a jedynie to, że przez rozlegle tereny grząskiego piasku nie widać wytyczonej drogi, a biegnie ona mniej więcej w linii prostej.

 

- 4 -

Teren, przez który przebiegają opisywane drogi to niziny poprzecinane ciągnącymi się w kierunku brzegu rzeki piaszczystymi wniesieniami o charakterze wydmowym, które górują nad okolicą na wysokość 3 – 5 – 7 sążni.

Przechodząc przez te grzbiety, droga w kilku przypadkach wspina się lub opada na nieznacznej długości i wysokości, ale wtedy jest dość trudna do jazdy z powodu luźnego piasku.

 

- 5 -

Podłoże, po którym biegną drogi jest piaszczyste.

Tam, gdzie drogi biegną przez las lub na jego skraju, piasek pokryty jest humusem z igieł sosnowych.

Znowu na innych odcinkach trasy biegnącej przez rzadki las, piaszczyste podłoże często nie jest niczym pokryte.

Jest to szczególnie często spotykany widok w pobliżu terenów zaludnionych.

Na nizinach dominuje ziemia torfowa, bardzo podmokła w czasie deszczu lub w okresie wylewów rzek (koniec marca i początek kwietnia), która jednak w kolejnych dniach dość szybko wysycha.

Na nizinach droga najczęściej wytyczona jest przez łachy piasku, dzięki czemu jest często sucha w mokrych okresach.

 

- 6 -

Prawobrzeżna droga biegnąca wzdłuż rzeki Omulew w pierwszej połowie swej długości (od Ostrołęki do wsi Kucieje Nowe) przebiega przez tereny zalesione, przechodząc dalej przez otwarty teren.

Na lewym brzegu jest odwrotnie, droga w pierwszej połowie jej długości (do wsi Gleba) biegnie przez otwarty teren, a dalej przez lasy lub na ich skrajach.

Prawobrzeżna droga od wspomnianej wsi Kucieje Nowe biegnie nieprzerwanie wśród piaszczystych grzbietów (wydm), którym towarzyszą bagna. Na tym odcinku wydaje się jakby biegła cały czas wąwozem o długości prawie 20 wiorst.

Od zachodu drodze towarzyszy bagnista dolina rzeki Płodownica, tworząca bagno Szeroka Biel o szerokości 3 - 5 wiorst, a od wschodu bagnista dolina rzeki Omulew.

Drodze lewobrzeżnej, na odcinku pomiędzy wsią Kierzek a wsią Bandysie, od zachodu towarzyszy bagnista dolina rzeki Omulew, a od wschodu bagno Karaska, biegnie więc w nisko położonym terenie o długości około 10 wiorst.

Doliny rzek Omulew i Płodownica oraz bagna Szeroka Biel i Karaska w ciepłej porze roku wyglądają jak podmokłe łąki, niekiedy porośnięte rzadkimi krzewami. Glebę tych łąk stanowi torf na piaszczystym podłożu.

W okresie wylewów rzek, który trwa około jednego miesiąca, a także w czasie pór deszczowych, łąki te szybko wypełniają się wodą i stają się mocno bagniste, a niektóre ich obszary są całkowicie zalane wodą, wtedy przestrzenie zajmowane przez te łąki stają się bardzo trudne do przemieszczania się, a w niektórych miejscach jest to całkowicie niemożliwe.

Po ustąpieniu wody lub w porach suchych łąki te stosunkowo szybko wysychają, czemu sprzyjają wybudowane niemal wszędzie rowy melioracyjne.

Wtedy przejście przez te łąki jest całkiem możliwe nie tylko dla piechoty w luźnym szyku, ale i dla pojedynczych jeźdźców.

Tylko stosunkowo nieliczne obszary tych bagien są stale podmokłe, co uniemożliwia ich przekroczenie nawet w suchych okresach.

Jednak nawet w okresie wspomnianego osuszania się bagien, trzeba się z nimi liczyć podczas działań wojennych na ich obszarze.

Są to rozległe, w większości przypadków otwarte obszary, które nie pozwalają na budowanie okopów (woda pod powierzchnią jest nadal wysoka nawet w suchych porach roku), co sprawia, że prowadzenia ataków przez nie jest niezwykle trudne. Zjazd artylerii z dróg w tych rejonach jest w większości przypadków niewykonalny.

Dlatego też obrona drogi do której dochodzą szerokie, słabo dostępne obszary ma duże szanse.

Drogę prawobrzeżną biegnącą w rejonie Zawady - Błędowo - Ostrówek można o wiele łatwiej zablokować niż lewobrzeżną, gdzie korytarz drogi jest zadrzewiony i łatwiej ją ominąć od wschodu.

Ominięcie tej prawobrzeżnej doliny możliwe jest jedynie lewobrzeżną drogą biegnącą przez wsie Zawady, Długie oraz Binduga, a następnie przez wieś Surowe. Ze wsi Zawady i Kopaczyska możliwe jest nie tylko wsparcie ogniowe dla atakujących na prawym brzegu, ale także atak przez dostępną tu dla piechoty dolinę rzeki Omulew.

Rzeka Omulew, która dzieli opisane drogi, jest nieznacznych rozmiarów: jej szerokość (poza okresem wylewów) wynosi 3 – 5 – 15 sążni, a głębokość 1,5 – 3 – 9 stóp. Dno rzeki jest przeważnie piaszczyste, miejscami kamieniste.

Ale dolina rzeki, na odcinku od wsi Kopaczyska do Przystani, jest torfowa, bagnista i prawie nigdy nie wysycha. Stanowi więc poważną barierę między opisanymi szlakami; na tym odcinku jest tylko jedna stała przeprawa we wsi Czarnotrzew.

Na pozostałych odcinkach przeprawa przez rzekę Omulew i jej dolinę, poza okresem deszczowym i rozlewów, jest możliwa dla oddziałów piechoty, a nawet kawalerii.

Dlatego też, w razie zdobycia przez nieprzyjaciela doliny na prawym brzegu, należy wyprowadzić natarcie z Ostrołęki oboma brzegami rzeki, co ułatwi zdobycie tej doliny.

Lokalizacje mostów na rzece Omulew, począwszy od ujścia rzeki:

We wsi Białobrzeg Bliższy o długości 20 kroków i szerokości 6 kroków; grozi zawaleniem.

We wsi Białobrzeg Dalszy - trzy mosty o długości 10, 12 i 20 kroków i szerokie na 6 kroków; ostatni most grozi zawaleniem; dwa pierwsze znajdują się w ciągu jednej drogi.

We wsi Przystań - trzy mosty o długości 22, 9 i 10 kroków. Pierwszy jest szeroki na 10 kroków, a pozostałe na 6 kroków. Wszystkie trzy mosty są zdatne do użytku; dwa ostatnie znajdują się w ciągu jednej drogi.

We wsi Czarnotrzew trzy mosty znajdujące się w ciągu jednej drogi. Ich długość wynosi 15 kroków a szerokość 4 kroki. Mosty te powinny być wzmocnione przed przeprawieniem przez nie artylerii i taborów z zaopatrzeniem. Wszystkie wymienione mosty są rozpięte na wysokich, niewystarczająco wytrzymałych palach, nawierzchnia uszkodzona, strome najazdy.

We wsi Zawady cztery mosty w jednym ciągu; długość jednego mostu to 30 kroków, pozostałe mosty mają po 10 kroków; szerokość waha się od 8 do 5 kroków. Mosty wymagają wzmocnień, aby mogły przenosić duże obciążenia.

Przy kordonie straży nad rzeką Omulew znajduje się most o długości 35 kroków i szerokości 10 kroków. Most jest w dobrym stanie technicznym.

Mosty napotkane na opisywanych w tekście drogach są niewielkie i w dobrym stanie.

Lasy wzdłuż opisanych szlaków są iglaste (sosnowe) w suchym terenie i liściaste na podmokłych nizinach.

Duża część lasów iglastych jest oczyszczona i powadzi przez wiele ścieżek. Lasy liściaste są nieliczne, najczęściej są to lasy niskopienne. Dominują małe zagajniki, a nawet gromady krzewów iglastych.

 

- 7 -

Wzdłuż szlaków prawie nie ma suchych, niepodmokłych łąk.

 

- 9 -

Przy opisanych szlakach zlokalizowanych jest wiele osad, ale poza nielicznymi wyjątkami są one bardzo małe pod względem liczby gospodarstw domowych. Ulice tych wsi nie są utwardzone.

 

- 12 -

Prędkość poruszania się po opisanych drogach należy przyjmować poniżej prędkości normalnej, gdyż w porze suchej luźne piaski na drodze bardzo utrudnią poruszanie się, a w okresie deszczowym wiele odcinków może być podmytych.

Jednak dostępny wszędzie piasek i drzewa bez specjalnej trudności pomogą w tym przypadku naprawić drogę.

Jazda poboczami, z nielicznymi wyjątkami z powodu ukształtowania terenu, jest wszędzie możliwa.

 

- 18 -

Od Ostrołęki do granicy pruskiej wygodniej jest przemieszczać się wzdłuż lewego brzegu rzeki Omulew. Droga ta jest krótsza i znacznie trudniej jest ją zablokować nieprzyjacielowi.

W przypadku przemieszczania dużych sił na obu brzegach Omulwi, kolumny wojsk będą oddzielone tylko na długości dziesięciu wiorst odcinkiem rzeki między Kopaczyskami a Przystanią, gdzie stała przeprawa istnieje tylko we wsi Czarnotrzew, a dolina rzeki jest mocno bagnista.

W razie natarcia, należy atakować po obu stronach rzeki, co znacznie zmniejszy szanse obrony nieprzyjaciela w rejonie Zawad.

Ogólnie rzecz biorąc, obie opisane tu drogi umożliwiają ruch wszystkich rodzajów wojsk łącznie z taborami nawet w najbardziej niekorzystnych warunkach pod względem pory roku i pogody, wymagają jednak kalkulacji prędkości przemieszczania się. Na czele kolumn przydadzą się jednak oddziały saperów.

 

- 19 -

Przegląd dróg przeprowadzono w dniach 3-6 lutego 1914 r.

Pogoda była sucha i ciepła. Śnieg roztopił się wszędzie.

Pułkownik ŁUKIRSKI



[1] Siarki-Pietraki.

 

sobota, 20 listopada 2021

Rok 1914 - cześć 3: VI. Korpus pod Myszyńcem

Walki VI. Korpusu Armijnego Armii Carskiej

Myszyniec w dniach 8-10 września 1914 r.

Autor: Starszy adiutant sztabu generalnego kapitan Rudski

Opracowanie i tłumaczenie: Jacek Czaplicki

 

 

Relacja z działań VI. Korpusu Armijnego podczas zdobycia miasta Myszyniec w dniu 27 sierpnia [9 września] 1914 r.

 

W dniu 26 sierpnia [8 września] jednostki VI. Korpusu Armii były rozmieszczone w następujący sposób:

- 16. Dywizja Piechoty obsadzała rejon wsi Tatary, Brzozówka, Gibałka, mając wysunięte oddziały pod Kadzidłem,

- 4. Dywizja Piechoty obsadzała rejon wsi Żmijewiec [?] , Gleba, Chudek, z wysuniętymi oddziałami pod wsią Kierzek.

Sztab korpusu stacjonował w Dylewie.

Około godziny 16:00, do oddziałów 2. Armii dotarła dyrektywa nr 6, w której omawiano niebezpieczną koncentrację sił niemieckich na froncie 1. Armii i że dowództwo spodziewa się uderzenia na tę armię w dniu 26 sierpnia [8 września]. Głównodowodzący uznał za konieczne wsparcie 1. Armii poprzez ofensywę 2. Armii na froncie Myszyniec-Chorzele i 10. Armii na froncie Arys – Johannisburg [Orzysz – Pisz]. VI. Korpus otrzymał zadanie natarcia w pasie między rzekami Rozoga i Omulew. Korpus ma osiągnąć linię Kadzidło - Gleba w dniu 26 sierpnia [8 września], Myszyniec - Chorzele w dniu 27 sierpnia [9 września].

4. Dywizja Kawalerii dostała rozkaz rajdu w głąb terytorium wroga i zniszczenia linii kolejowej na odcinku Rudczanny [Ruciane-Nida] - Ortelsburg [Szczytno], co zostało zapisane w rozkazie Korpusu nr 18 z dnia 26 sierpnia [8 września].


 

Już przed południem, o godzinie 10:30, do dowódcy 1. Batalionu z 16. Ładożskiego Pułku Piechoty, który obsadzał forty na przedmościu Ostrołęki, dotarł rozkaz, by dołączyć do swego pułku we wsi Chudek, pozostawiając jedną kompanię do osłony ciężkich dział, które miały dotrzeć do 16. Dywizji Piechoty z Ostrołęki.

O godzinie 22.00 dotarł telegram nr 6577, od Szefa Sztabu Armii generała Postowskiego, nakazujący kolumnom korpusu, by w dniu 27 sierpnia [9 września] do godziny 13:00 osiągnęły linię Wach – Olszyny, a linię Myszyniec - Czarnia najpóźniej o godzinie 18:00 tego samego dnia.

O godzinie 5:00 rano dotarł telegram od Dowódcy Armii informujący o usunięciu ze stanowiska Dowódcy Korpusu generała Błagowieszczeńskiego. Generał-lejtnant Meister, inspektor artylerii korpusu, objął tymczasowe dowództwo korpusu.

O godzinie 8:00 rano   korpus ruszył ze swojej nocnej pozycji, w 4 kolumnach w szyku brygadowym, aby wykonać postawione przed nim dzień wcześniej zadanie: czyli najpóźniej do godziny 18:00 opanować linię Myszyniec - Czarnia.

Jedna z brygad 16. Dywizji Piechoty podążała drogą przez Tatary w kierunku wsi Klimki i Wykrot. Druga brygada z tej samej kolumny ruszyła w kierunku wsi Kadzidło, Jazgarka, Wydmusy.

4. Dywizja Piechoty zdążała jedną kolumną do wsi Jeglijowiec, Piasecznia, Wach, Zdunek, Browary (przedmieścia Myszyńca), a drugą przez Kierzek, Zawady, Bandysie, do wsi Budy-Charciabałda, Świdwiborek.

2. Dywizjon ciężkich dział po opuszczeniu wsi Szafarnia o godzinie 6:00 rano ruszył drogą na Kadzidło i Wach.

Rozgraniczeniem między dywizjami była linia: Wach – Myszyniec, dalej Dąbrowy i Friedrichshof [Rozogi] (ostatnie miejscowości były na kierunku działań obu dywizji).

Sztab Korpusu o godzinie 11:00 przeniósł się do wsi Wach, gdzie do tego czasu uruchomiono główne stanowisko telegraficzne, skąd wyprowadzono linie łączności do stanowisk 16. Dywizji Piechoty we wsi Wykrot i 4. Dywizji Piechoty we wsi Zdunek.

W tym samym czasie z doniesień wynikało, że nieprzyjaciel opuścił wsie Wykrot, Wydmusy, Zdunek, a podobno także Myszyniec, o czym o godzinie 11:00 meldowała 16. Dywizja Piechoty, w raporcie nr 179.

Postanowiono zatrzymać czoła kolumn i pozwolić oddziałom, do których wysłano rozkaz nr 282, odpocząć przed bitwą, do godziny 13:30 na linii Klimki, Jazgarka, Wach.

27 sierpnia [9 września], o godzinie 9:00, dowódca 4. Dywizji Kawalerii o     w meldunku nr 203 donosił, że o godzinie 11:00 jego oddziały ruszą ze wsi Lipniki na Łyse, Dudy Puszczańskie i Krysiaki, by zaatakować lewą flankę i tyły nieprzyjaciela i w ten sposób pomóc korpusowi wypełnić powierzone zadanie.

O godzinie 12:50 wszystkie wydane rozkazy i otrzymane meldunki zostały przekazane drogą telegraficzną do Kwatermistrzostwa Generalnego Armii.

O godzinie 13:15, 16. Dywizja Piechoty otrzymała rozkaz kontynuowania marszu na Wydmusy i Wykrot zgodnie z rozkazem nr 18, z tym, że silny oddział miał ruszyć do wsi Wolkowe i nawiązać kontakt z 4. Dywizją Kawalerii (rozkaz nr 284), a 4. Dywizja Piechoty o godzinie 13:30 (również rozkaz nr 284) prawą kolumną miała ruszyć do wsi Zdunek i Białusny Lasek, lewa kolumna miała zatrzymać się we wsi Budy-Charciabałda, wystawiając małą straż przednią w Czarni i Świdwiborku.

O godzinie 15:00 wpłynęły dwa meldunki:

1) Od generała Niecwołodowa, maszerującego w lewej kolumnie 4. Dywizji Piechoty, że o godzinie 10:00 w dniu 27 sierpnia [9 września], według relacji   mieszkańców, w Myszyńcu Starym stały cztery działa niemieckie skierowane na Wykrot, a w Myszyńcu trzy działa. Niemieckiej piechoty było siedem - osiem kompanii (meldunek nr 186).

2) Od 16. Dywizji Piechoty, że Wykrot i Myszyniec nie są zajęte przez nieprzyjaciela.

Wreszcie o godzinie 16:00 dotarł meldunek nr 184 z 16. Dywizji Piechoty, że w Myszyńcu jest kolumna transportowa nieprzyjaciela i cztery działa oraz, że siły wroga zdążają do wsi Wykrot. A o godzinie 16:10 z tej samej dywizji dołączono meldunek ze schematycznym rysunkiem rozmieszczenia dwóch pułków piechoty niemieckiej w okopach pod Myszyńcem i artylerii w Myszyńcu Starym.

Wobec sprzecznych informacji i w celu ich potwierdzenia, około godziny 15:00 wysłano rozjazd [rekonesans] złożony z 14 kozaków z osłony, pod dowództwem sotnika Lubimowa, który pierwszy meldunek (nr 1) wysłał o godzinie 16:20, informując, że na północny-wschód od Myszyńca został ostrzelany z lasu przez spieszoną kawalerię wroga, a według miejscowych   sam Myszyniec był zajęty przez piechotę wroga. Raport ten dawał pierwsze dokładne informacje o nieprzyjacielu. Ten sam sotnik meldował o godz. 16:30, że kolumny nieprzyjacielskie nacierają na wieś Drężek, a o godz. 18:40, że ostrzelał nieprzyjacielską piechotę i kawalerię oraz, że nieprzyjaciel pod wpływem naszego ostrzału artyleryjskiego opuszcza okopy.

O godzinie 16:40 wysłano rozkaz do 4. Dywizji Piechoty, aby ta kontynuowała natarcie na Białusny Lasek i okrążyła Myszyniec od zachodu, a do generała Niecwołodowa, dowódcy 2. Brygady tejże dywizji, aby jeszcze tego samego dnia uderzył na Myszyniec.

O godzinie 17:00 artyleria, znajdująca się awangardzie lewej kolumny 16. Dywizji Piechoty, otworzyła ogień do nieprzyjacielskich oddziałów zajmujących Myszyniec. Nieco później ogień otworzyła również artyleria nieprzyjaciela.

W tym samym czasie, w rejon na północ od wsi Zalesie, przybyła nasza bateria 42-ek z 2. Dywizjonu ciężkich dział i otworzyła ogień w kierunku Myszyńca.

Niestety, cały czas pociski wystrzeliwane przez tą baterię znosiło na prawo i padały w rejonie natarcia całej 16. Dywizji Piechoty. Z tego powodu ogień z tej baterii został przerwany na rozkaz kapitana Rudskiego ze Sztabu Generalnego, który dotarł na jej pozycję, by poinformować o natarciu naszej piechoty i wskazać nowe cele ostrzału. Dowódca baterii otrzymał również rozkaz przesunięcia swojej jednostki do przodu, aby zrobić miejsce moździerzom, które również miały wziąć udział w przygotowaniu artyleryjskim.

O godzinie 18:30, gdy walki już były w pełni, wysłano rozkaz nr 287 do dowódcy 4. Dywizji Kawalerii, aby ten wspomógł korpus, wychodząc na tyły nieprzyjaciela poprzez uderzenie na wieś Dąbrowy. Trzeba było tę wieś zdobyć, by ich (Niemców) wziąć od tyłu.

W tym samym czasie wróg wycofywał się do wsi Dąbrowy i na Pełty. Wycofujące się do Dąbrowy oddziały nieprzyjaciela zostały natychmiast ostrzelane przez 2. Baterię 16. Brygady Artylerii z pozycji na północ od wsi Orły. Dało się zauważyć, że nieprzyjaciel ucieka chaotycznie w kierunku wsi Dąbrowy, a następnie na zachód do wsi Pelty, gdzie natychmiast skierowano ogień artyleryjski.

Oddziały 4. Dywizji Kawalerii znajdujące się we wsi Krysiaki nie udzieliły korpusowi żadnej pomocy, mimo rozkazu Szefa Sztabu Korpusu z godziny 18:30 i prośby o pomoc wysłanej przez dowódcę 16. Dywizji Piechoty o godzinie 15:30.

Wsparcie ogniowe dwóch dział 4. Dywizjonu Artylerii Konnej (7. Bateria była w tym czasie formowana w Białymstoku, a cztery działa 8. Baterii miały uszkodzone celowniki) nie dało żadnego rezultatu, gdyż pociski nie dolatywały w rejon natarcia prawej flanki 16. Dywizji Piechoty.

W tym samym czasie 63. Uglicki Pułk Piechoty nacierający w lewej kolumnie 16. Dywizji Piechoty, posuwał się bardzo powoli w kierunku Myszyńca. Przyczyną tego, według wyjaśnień dowódcy pułku, był brak dokładnych informacji o nieprzyjacielu i otwarty teren przed okopami przeciwnika, tak więc aby uniknąć niepotrzebnych strat, pułk okopał się w odległości 1000 m od nieobsadzonych okopów wroga, aby następnego dnia wznowić atak. Dlatego też dopiero o świcie w dniu 28 sierpnia [10 września] oddziały 63. Uglickiego Pułku Piechoty podjęły dalsze działania. Po dokonaniu szczegółowego zwiadu oddziały tego pułku wkroczyły do Myszyńca.

Szkic przedstawiający pozycje 63. Uglickiego Pułku Piechoty
Szkic ten był już w części 1 cyklu: Rok 1914

 

Po zapadnięciu zmroku oddziały znajdujące się w awangardzie zajęły wieś Wolkowe i wysłały straże na granicę. Główne oddziały zatrzymały się na noc we wsi Orły.

Jednostki prawej kolumny 4. Dywizji Piechoty posuwały się naprzód w następujący sposób: 14. Ołoniecki Pułk Piechoty nacierał na Myszyniec, a 13. Biełozierski Pułk Piechoty na Browary i Myszyniec Stary.

Około godziny 23:30 Ołoniecki Pułk zajął wieś Myszyniec, a Myszyniec Stary został zajęty około godziny 2:00 w dniu 28 sierpnia [10 września].

2. Brygada 4. Dywizji Piechoty pozostała we wsi Budy-Charciabałda do godziny 15:40, po czym posuwając się dalej dotarła z jednym pułkiem do wsi Pełty około godziny 21:00, w czasie, gdy oddziały nieprzyjaciela wycofywały się przez tą wieś na północ. W Pełtach brygada rozbiła obóz na noc.

W czasie całej operacji, 4. Dywizja Piechoty nie poniosła żadnych strat.

Z kolei z 16. Dywizji Piechoty uczestniczące w walkach: 61. Włodzimierski Pułk Piechoty i 63. Uglicki Pułk Piechoty wsparte trzema lekkimi bateriami, miały jednego oficera i jednego żołnierza niższego stopniem rannych w szeregach 63. Uglickiego Pułku Piechoty

Według relacji jeńców schwytanych pod Myszyńcem, w bitwie brały udział 5. i 18. Pułk Landwehry, natomiast 9. Pułk pozostawał w rezerwie nie biorąc udziału w walkach.

W nocy nieprzyjaciel zmusił okolicznych mieszkańców do wyciągnięcia z piasku ugrzęźniętych dział i wozów z amunicją.

Mimo to, rankiem w dniu 28 sierpnia [10 września] na drodze z Myszyńca do wsi Dąbrowy znaleźliśmy kilka nienaruszonych i kilka połamanych skrzyń z amunicją, a na drodze z Dąbrowy do Friedrichshof [Rozogi] znaleźliśmy sporo amunicji, sprzętu, rozbitych pojazdów z prowiantem i wiele innych przedmiotów. Widać było, że nieprzyjaciel wycofuje się w pośpiechu i w kompletnym nieładzie.

 

Oryginał podpisał dowódca korpusu, generał-lejtnanta Richter

oraz szef sztabu pułkownik Zaleski.

 

A poniższy dokument własnoręcznie podpisał:

Starszy adiutant sztabu generalnego kapitan Rudski

Źródło: gwar.mil.ru


 

Dodatek 

Generał Niecwołodow Aleksander Dmitriewicz – urodzony 25 marca 1864 r. w rodzinie szlacheckiej.

Służbę wojskową podjął 24 września1881 r.

Brał udział w wojnie rosyjsko-japońskiej 1904-05 r. Z ciekawostek biograficznych: po bitwie pod Liaoyang próbował wysłać do Cesarskiej Mości telegram z prośbą o odsunięcie A.N. Kuropatkina od dowodzenia Armią Mandżurską, by uniknąć jej zniszczenia, za co został przez Kuropatkina wydalony z frontu „dla poprawy zdrowia”.

Od 23 lipca 1911 r. do 25 sierpnia 1915 r. jako generał-major był dowódcą 2. Brygady 4. Dywizji Piechoty [jak wynika z treści raportu powyżej, po 25 sierpnia wciąż dowodził brygadą].

W 1920 r. wyemigrował do Francji. Był honorowym starostą kozaków kubańskich. Zmarł 25 grudnia 1938 r.

Źródło: ria1914.info

 

Skład 6. Korpusu Armijnego w 1914 roku (plus miejsce stacjonowania)

4. Dywizja Piechoty – (Łomża)

- 1. Brygada Piechoty (Łomża)

13. Biełozierski Pułk Piechoty (Łomża)

14. Ołoniecki Pułk Piechoty (Łomża)

- 2. Brygada Piechoty (Zambrów)

15. Szlisselburski Pułk Piechoty (Zambrów)

16. Ładożski Pułk Piechoty (Zambrów)

- 4. Brygada Artylerii (Zambrów)

1. Dywizjon Artylerii

2. Dywizjon Artylerii

16. Dywizja Piechoty – (Białystok)

- 1. Brygada Piechoty (Białystok)

61. Włodzimierski Pułk Piechoty (Osowiec-Twierdza)

62. Suzdalski Pułk Piechoty (Hornostaje-Osada koło Moniek)

-2. Brygada Piechoty (Białystok)

63. Uglicki Pułk Piechoty (Sokółka)

64. Kazański Pułk Piechoty (Białystok)

- 16. Brygada Artylerii (Wołkowysk)

1. Dywizjon Artylerii

2. Dywizjon Artylerii

4. Dywizja Kawalerii – (Białystok)

1. Brygada Kawalerii (Białystok)

4. Nowotroicko-Jekaterynosławski Pułk Dragonów (Grajewo)

4. Charkowski Pułk Ułanów

2. Brygada Kawalerii (Białystok)

4. Mariupolski Pułk Huzarów (Białystok)

4. Pułk Kozaków Dońskich (Szczuczyn)

4. Dywizjon Artylerii Konnej (Białystok)

6. Dywizjon Moździerzy – (Łuków)

10. Batalion Saperów – (Ostrołęka)

Źródło: ria1914.info

 

Mapy poniżej ze strony: https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_nad_jeziorami_mazurskimi_(1914)

Z artykułu opisującego bitwę nad jeziorami mazurskimi w 1914

Bitwa nad jeziorami mazurskimi w okresie od 4 września do 7 września 1914 r. (miejsce przechowywania: Archiwum Państwowe w Poznaniu).

Bitwa nad jeziorami mazurskimi 9 wrzesień - 12 wrzesień 1914 r. (miejsce przechowywania: Archiwum Państwowe w Poznaniu).

sobota, 13 listopada 2021

Rok 1914 - cześć 2: Szczytno w dniach 28-30 sierpnia 1914

 

Walki 16. Dywizji Piechoty Armii Carskiej

o Szczytno w dniach 28-30 sierpnia 1914 r.

Autor: Starszy adiutant sztabu generalnego kapitan Rudski

Opracowanie i tłumaczenie: Jacek Czaplicki

 

Ортельсбургъ [Ortelsburg, Szczytno]

15 - 17 sierpnia [28 - 30 sierpnia] 1914 r.

 

W dniu 15 [28] sierpnia o godzinie 13:00 w miejscowości Bаллeнъ [Wallen, Wały] dowódca korpusu otrzymał rozkaz od generała Samsonowa, przywieziony przez dragonów z 6. Szwadronu 4. Nowotroicko-Jekaterynosławskiego Pułku Dragonów. Dragoni Tretiakow i Miedwiediew z oddziału porucznika Terpiłowskiego, wysłani o godzinie 3:00 rano przez pułkownika Zalewskiego ze wsi Грамменъ [Grammen, Grom], dostarczyli również wiadomość dla dowódcy armii o wydarzeniach pod Meнсргутъ [Mensguth, Dźwierzuty] w dniu 14 [27] sierpnia. Wiadomość tę dostarczyli z narażeniem życia, a oni i ich konie nie jedli i nie odpoczywali od godziny 5:00 rano w dniu 14 [27] sierpnia. Wiadomość informowała, że Пассeнгеймъ [Passenheim, Pasym] i okolice są już zajęte przez wroga.

Rozkaz generała Samsonowa (bez numeru) z godziny 8:30 rano 15 [28] sierpnia brzmiał: „Za wszelką cenę utrzymać się w rejonie Szczytna.

Powodzenie waszego korpusu zależy od wytrwałości w walkach 13. i 15. Korpusu. Jako wsparcie wysłać w kierunku wroga 4. Dywizję Kawalerii z zadaniem opóźniania, jak to tylko możliwe, jego natarcia na zachód.

Samsonow”

Po otrzymaniu rozkazu generała Samsonowa, dowódca korpusu generał Błagowoszewski postanowił wydać rozkaz Nr 180, który mówił, że 16. Dywizja Piechoty ma być ponownie wysłana do wsi Ольшинeнъ [Olschienen, Olszyny], z wysuniętymi patrolami na linii Кл. Ieрутен [Klein Jerutten, Jerutki], Альтъ Kейкутъ [Alt Keykuth, Stare Kejkuty], Pомaненъ [Rohmanen, Romany] i Ортельсбургъ [Ortelsburg, Szczytno], gdzie miała utrzymać styczność z 4. Dywizją Kawalerii, znajdującą się w Бeйтнeрдорфъ i Эйнгаттенъ [Beutnerdorf i Fiugatten, dzielnice Szczytna]. Kwatera główna korpusu została przeniesiona ze wsi Wały do Фридpиx Фельде [Friedrichsfelde, Chochół], a 4. Dywizja Piechoty otrzymała rozkaz przeniesienia się do Фюрстенвальде [Fürstenwalde, Księży Lasek].

W dniu 15 [28] sierpnia o godzinie 22:00, 16. Dywizja Piechoty otrzymała rozkaz nr 181 wydany we wsi Chochół, że do godziny 3:00 ma przemieścić się do lasu znajdującego się na południe od jeziora Валъдпушъзee [Waldpusch-See, jez. Wałpusz] i tam zająć odpowiednie pozycje, które umożliwią manewrowanie po obu stronach jeziora, aby następnego dnia, 17 [30] sierpnia, zająć Szczytno w celu opóźnienia działań nieprzyjaciela.

W trakcie walk w dniu 16 [29] sierpnia 16. Dywizji Piechoty z oddziałami nieprzyjaciela stwierdzono, że Линдeнбергъ [Lindenberg, Lipowa Góra] i Эйхталь [?] gdzie stacjonowały oddziały nieprzyjaciela, są umocnione, a skraj lasu na zachód od Szczytna jest obsadzony przez nieprzyjacielskich strzelców.

Pozycje 61. Włodzimierskiego Pułku Piechoty w dniach 16-17 [29-30] sierpnia 1914 r.

 

Wieczorem 16 [29] sierpnia dowódca korpusu (rozkaz nr 194) rozkazał rozpocząć natarcie. Następnego dnia, 17 [30] sierpnia, 4. Dywizja Kawalerii znajdująca się w Ваврохенъ [Wawrochen, Wawrochy] otrzymała rozkaz natarcia na Pasym razem z 2. Brygadą 4. Dywizji Piechoty znajdującą się w Wałach. 1. Brygadę zostawiono we wsi Липовецъ [Lipowitz, Lipowiec].

W dniu 17 [30] sierpnia o godzinie 7:00 rano w stronę miasta Szczytno rozpoczęto ostrzał. Jednostki 16. Dywizji Piechoty rozpoczęły atak na oddziały niemieckie, które zajęły Szczytno.

Nieprzyjaciel nie odpowiedział ogniem. Jednak niemiecka piechota i landszturm obsadzały okopy oraz kamienice na południowo-wschodnich obrzeżach miasta.

Według raportu kapitana Rudskiego ze Sztabu Generalnego, który przed godziną 11:30 został wysłany do 16. Dywizji Piechoty, by dowiedzieć się co się dzieje na pozycjach pierwszoliniowych, w tym dniu jednostki tej dywizji rozstawione były w następujący sposób:

- pomiędzy jeziorami Wałpusz i Денскъ-зее [Jezioro Łęsk]: 64. Kazański Pułk Piechoty z dwiema bateriami artylerii.

- od jeziora Wałpusz do wsi Romany: 61. Włodzimierski Pułk Piechoty

- od wsi Romany do Szczytna: 63. Uglicki Pułk Piechoty

- od Szczytna przez zachodnie obrzeża Штадтъ – Вальда [Ortelsburger Stadt-Wald, lasy na południe od miasta]: 62. Suzdalski Pułk Piechoty

Sztab dywizji rozlokował się w lesie przy drodze Szczytno – Olszyny.

W obecności kapitana Rudskiego dowódca dywizji wydał następujące rozkazy: 63. Uglicki Pułk Piechoty ma zdobyć okopy znajdujące się przed nim, artyleria Włodzimierskiego Pułku ma ostrzelać okopy na flance wroga, a bataliony Kazańskiego pułku mają dać osłonę przed działaniami lewej flanki wroga.

Pozycje 63. Uglickiego Pułku Piechoty w dniu 16 [29] sierpnia 1914 r.

 

W tym samym czasie nieprzyjaciel odpowiedział ogniem.

Około godziny 13.30 sztab korpusu otrzymał telegram podpisany przez generała Bobrowskiego, którym nakazano korpusowi skoncentrować się pod Вилленбергъ [Willenbergu, Wielbark] i działać w porozumieniu z generałem Kondrotowiczem.

O godzinie 14:00 wydano rozkaz przerwania walk. Korpus miał przemieścić się pod Wielbark w dwóch kolumnach: 16. Dywizja Piechoty przez wieś Lipowiec, a 4. Dywizja przez Радзииенъ [Radzienen, Zieleniec].

Według raportu nr 221, który dotarł do Naczelnego Dowódcy w Księżym Lasku w dniu 17 [30] sierpnia, 16. Dywizja Piechoty zaangażowana w walki pod Szczytnem nie była w stanie wykonać tego rozkazu, ponieważ jej jednostki musiały najpierw oderwać się od nieprzyjaciela. Walki pod Szczytnem przeciągnęły się do zmroku i dopiero o godzinie 23:00 16. Dywizji udało się dotrzeć do rejonu Lipowca.

Następnego dnia, według tego samego raportu, dywizja miała kontynuować wykonywanie rozkazu Naczelnego Dowódcy, tj. posuwać się w kierunku Wielbarka, natomiast 4. Dywizja, która miała już wysunięte jednostki pod Боркенъ [Borken, Borki Wielbarskie] została zatrzymana w Zieleńcu.

Sztab Korpusu zatrzymał się we wsi Księży Lasek, gdzie dotarł o godzinie 21:00. W nocy dotarł tam radiogram nr 2027 podpisany przez generała Oranowskiego z rozkazem, że wobec zmienionej sytuacji, należy wycofać się do Myszyńca, a w razie dalszego natarcia nieprzyjaciela, aż do Ostrołęki.

Zgodnie z tym rozkazem, o godzinie 9:00 rano, korpus ruszył do Myszyńca.

W dniach 16 i 17 [29 i 30] sierpnia, 16. Dywizja piechoty poniosła następujące straty:

Jeden oficer i 62 niższych stopniem poległo, 7 oficerów i 235 niższych stopniem zostało rannych. Zaginęło 76 niższych stopniem.

 

Oryginał podpisał dowódca korpusu, generał-lejtnanta Richter

oraz szef sztabu pułkownik Zaleski.

 

A poniższy dokument własnoręcznie popisał:

Starszy adiutant sztabu generalnego kapitan Rudski

 Źródło: gwar.mil.ru

 

 

Dodatek

 


Pułkownik Zaleski Piotr Iwanowicz
– urodzony 5 października 1867 r.

Służbę podjął 22 sierpnia 1885 r. Od 1 listopada 1911 roku dowódca 4. Nowotroicko-Jekaterynosławskiego Pułku Dragonów. W okresie od września 1914 r. do 16 listopada 1914 r. szef sztabu 6. Korpusu Armijnego.

W czasie wojny domowej – walczył w armii Don, emigrował do Niemiec. Autor książki „Возмездие: причины русской катастрофы”.

 Źródło: ria1914.info

 

 


Generał Błagowieszczeński Aleksander Aleksandrowicz
– urodzony 29 lipca 1854 r. w rodzinie szlacheckiej.

Służbę podjął 8 maja 1870 r. Uczestnik wojny rosyjsko-tureckiej w latach 1877-78. Od 14 kwietnia 1899 r. w stopniu generał-majora. Od 31 sierpnia 1904 r. w stopniu generał-lejtnanta. Uczestnik wojny rosyjsko-japońskiej 1904-05 r.

Od 9 stycznia 1912 r. dowódca 6. Korpusu Armijnego. Po kampanii w Prusach Wschodnich w dniu 26 sierpnia 1914 r. usunięty z urzędu. W marcu 1915 r. wydalony ze służby.

 Źródło: ria1914.info